Szukaj

BiblioShow

Blog Bibliotekarzy PWSZ w Suwałkach

Na poważnie, lecz z dystansem – Czy poezja może być ciekawa?

„Bo więcej waży jedna strofa, niż ciężar wielu pracowitych stronic”

             Są to słowa Czesława Miłosza odnoszące się do poezji w ogóle. Często tak bywa, że jeden wiersz może przekazać tyle samo treści, lub nawet więcej, co wielostronicowa powieść. Jest to według mnie bardzo trafne spostrzeżenie, w pełni oddające istotę poezji. Ale czy taki rodzaj aktywności twórczej może być dla potencjalnego odbiorcy ciekawy ? Continue reading „Na poważnie, lecz z dystansem – Czy poezja może być ciekawa?”

Sylwetki Wielkich – Bob Dylan – mistrz słowa i ikona muzyki

Nie jest łatwo pisać o ludziach wielkich – o osobach, które zrobiły dla kultury więcej, niż mogłoby się nam wydawać. A takim właśnie człowiekiem jest Bob Dylan – amerykański piosenkarz, autor tekstów, pisarz, poeta i kompozytor, wreszcie laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w roku 2016. Continue reading „Sylwetki Wielkich – Bob Dylan – mistrz słowa i ikona muzyki”

O październiku słów kilka, czyli ciekawostki Bibliolota.

Październik to wyjątkowy miesiąc. Rozpoczyna się prawdziwa polska jesień – spadające – żółte, czerwone czy brązowe – liście, kasztany, czasem piękne, błękitne niebo, czasem deszcz, który ja osobiście uwielbiam (fakt faktem, że lubię gdy pada wtedy, gdy siedzę w domu i mogę posłuchać kropel stukających miarowo o parapet, niż gdy muszę gdzieś wyjść, ale tak, lubię deszcz :)). Październik to też koniec wakacji dla studentów, którzy mniej lub bardziej ochoczo ruszają na zajęcia – wykłady, ćwiczenia, spotkania ze znajomymi to coś, za czym każdy student tęskni. Ja tak miałem przynajmniej🙂 Continue reading „O październiku słów kilka, czyli ciekawostki Bibliolota.”

Sową być… to ci jest przygoda:-)

Od najmłodszych lat, w toku naszej edukacji, jak nas już do jakiegoś ptaka porównywali to zazwyczaj był to … ORZEŁ. I jak chwalili, tak i karcili – O, z tego Marka to prawdziwy orzeł lub z Tego Marka to orła nie będzie. Nie raz żeśmy to słyszeli… Mówimy temu basta. Nie chcemy być Orłami … chcemy być… SOWAMI.   Continue reading „Sową być… to ci jest przygoda:-)”

W cyklu „Muzyczne Uniesienia” – Covery

Dziś w cyklu muzycznych uniesień – o jednym z najpowszechniejszych zjawisk w dziedzinie muzyki – coverach. Tak to już jest, że choć istnieje wiele dobrych i bardzo dobrych oryginalnych piosenek, to jednak wielu artystów (zwłaszcza tych początkujących, ale nie tylko) sięga po ten rodzaj muzycznej ekspresji. Continue reading „W cyklu „Muzyczne Uniesienia” – Covery”

„Piękno zrodzone z pasji” – fotografia Bibliolota.

Umarł mistrz słowa i wielki pisarz – Umberto Eco.

„Żyję z dnia na dzień, lubię ruch, żeby się ruszać, powietrze, żeby oddychać. Umrę, żeby umrzeć… I wszystko się skończy.”

„Cmentarz w Pradze” Umberto Eco

 

W pewnym sensie wszystko się skończyło. W wieku 84 lat, w piątek wieczorem, wśród własnych książek, które tak bardzo kochał, w domu, przy rodzinie, zmarł jeden z najwybitniejszych pisarzy na świecie – Umberto Eco.

Continue reading „Umarł mistrz słowa i wielki pisarz – Umberto Eco.”

Praca dyplomowa – jak ją oswoić i polubić? Znam metodę i chętnie się nią podzielę. Cz. 2. Plan pracy i wyszukiwanie literatury… POMOCY!!!

Proces pisania pracy dyplomowej dla wielu seminarzystów wydaje się niekończącym pasmem udręk i tortur. Nie ważne co byśmy robili, jak bardzo byśmy od tej myśli – o pisaniu pracy dyplomowej – uciekali, zawsze ktoś lub coś w głowie podszeptuje: pisz, pisz… czas ucieka… a ty jeszcze nic nie napisałeś… oj nieładnie, nieładnie… a promotor czeka… termin obrony tuż, tuż…. weź się student do roboty… I te ciągłe wyrzuty sumienia, które nam towarzyszą aż do obrony – dlaczego ja nic dziś nie zrobiłem/zrobiłam, a mogłam/mogłem przynajmniej kilka zdań napisać… Z tym spotykał, spotyka lub będzie się spotykał każdy student – seminarzysta. Continue reading „Praca dyplomowa – jak ją oswoić i polubić? Znam metodę i chętnie się nią podzielę. Cz. 2. Plan pracy i wyszukiwanie literatury… POMOCY!!!”

Oderwij się od nauki, czyli SESJA na wesoło.

Część z was ma to już za sobą. Część na pewno jeszcze tonie w książkach. Wszyscy jednak zgodnie przyznacie, że samo słowo SESJA u większości z was (nawet u osób, które skończyły studia, ja też tak mam) powoduje szybsze bicie serca, bliżej nieokreślony dreszcz lub po prostu strach. No bo jak tu ogarnąć cały materiał z semestru, jak zgromadzić wszystkie notatki, często zrzucane na dno szafy tuż po zajęciach, jak w ogóle zebrać myśli. Ten specyficzny, przeważnie dwutygodniowy, okres czasu, który każdy student musi doświadczyć na własnej skórze, to dla jednych łatwizna, dla innych niekończący się horror. Continue reading „Oderwij się od nauki, czyli SESJA na wesoło.”

Blog na WordPress.com.

Up ↑